Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tomb Raider: Underworld - temat ogólny
08-05-2012, 09:38 AM,
#2
RE: Tomb Raider: Underworld - temat ogólny
Posiadam Ultimate Edition (super że dbają wciąż o jego kondycję). Stąd też mój "pierwszy raz" z TRem w ogóle.
Za Underworlda wziąłem się na pierwszym miejscu. Zwykle popijałem piwko i nim się spostrzegłem 12 puszek było pustych obok mnie gdy musiałem przeskakiwać z jednego latającego mostku na drugi :D Oto moja ocena TRU:

Tomb Raider Underworld zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zaczarował mnie od pierwszych chwil. Tego nie da się opisać. Po prostu pierwszy moment satysfakcji już wówczas, gdy spostrzegłem mechanizm podwodny w wodach Morza Śródziemnego. Wydobycie się na powierzchnię podwodnych jaskiń... towarzysząca temu muzyka. Coś bombowego. Akrobacje Lary związane z użyciem drążków (łał, może sobie kucnąć). Poziom zagadek (co ja bym zrobił bez tej magnetycznej linki). Najukochanszy level? Bezspornie Tajlandia. Wszystko czego dusza zapragnie właśnie w Tajlandii - cieszę się że mogłem tam poćwiczyć kombat na jaszczurach (kombat = strzelanie, użycie adrenaliny, akrobacje). Okolice pomniku Shivy - tam było cudownie. Cały ten myk z przesuwanymi zwierciadłami. Imponujące. Myślałem właśnie że otwierająca się brama ukaże mi wejście do kolejnej bajki, ale jakże nie byłem zaskoczony, że należało zejść na dół :D. Croft Manor - postać Doppelgangera mnie zelektryzowała. Bardzo, ale to bardzo ciekawy wątek z Cieniem Lary. Posesji oczywiście szkoda, no ale nic. Aha - a propos linki magnetycznej - mam wrażenie że bardziej precyzyjna od tej choćby z dwóch poprzednich części Crystalowej Trylogii. Meksyk mnie nieco nudził. Fajnie że był motor, ale przecież używałem go bardziej terenowo niż... na speeda, jak w Legendzie :D W Xibalbie nie znoszę tych cholernych dziadów - trallów. Takie łebki. Poskładane klocki mięsa. Co do Walhalli i sali z młotami - brawo! Bardzo ale to bardzo mi się podobało. Szczególnie gdy grałem na poziomie 'Mistrz Przetrwania'. Ale przyznam że się nieco namęczyłem szukając miejsca w tej sali, a już na pewno wyczuwając odpowiedni moment do przeskoku z młota na ostateczną platformę.
Hellheim - nieco mi przypominał 'Floating Island' i "Temple of Xian' w jednym :D Super że Natla dostała za swoje.

Dzięki i pozdrawiam. Aha - bronie: całkiem fajne. Może nie aż tak szeroki wybór, ale podstawy były.
Nieee INVICIBLE Nieee


Wiadomości w tym wątku
RE: Tomb Raider: Underworld - temat ogólny - alFa - 08-05-2012, 09:38 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości