WSZYSTKO co na tą chwilę wiemy o Rise of the Tomb Raider

Marcowe wydanie Game Informera już dostępne, więc wielu czytelników zdążyło podzielić się w sieci pikantnymi szczegółami z 12-stronicowego artykułu o Rise of the Tomb Raider.

Od razu przejdźmy do rzeczy, po co Was męczyć, prawda? 😛

Zacznijmy od tego, że Syberia nie jest jedyną lokacją, którą będzie nam dane odwiedzić – okazuje się bowiem, że prawdopodobnie zwiedzimy też obszary pustynne. W czasopiśmie znajduje się screen z gry z Larą w prawie takim samym stroju, jaki miała na sobie podczas wydarzeń z poprzedniej gry, wśród ruin oświetlonych przez piekące żarem słońce. W górze przelatuje helikopter, z którego Lara odczytuje ponoć napis mówiący „Trinity” (spoiler: jeśli ktoś zebrał GPS cache w poprzedniej grze, może kojarzyć nazwę – tak właśnie nazywa się organizacja, która będzie głównym nemesis panny Croft, choć Lara także przysporzy im masę kłopotów… brzmi znajomo?).  Zatem dane nam będzie także zobaczyć nie tylko śnieżne szczyty na Syberii, ale także i bardzo ciepłe lokacje. Warto dodać, że twórcy aż 6 miesięcy spędzili dopracowując sam śnieg i są z niego bardzo zadowoleni.

Dowiadujemy się także, że Jonah, dobry znajomy Lary, który miał swój udział w jej przygodzie na Yamatai w poprzedniej części, pojawi się w Rise of the Tomb Raider. Z przeciwników, poza całą organizacją Trinity, twórcy wymieniają także środowisko. Tak jak w poprzedniej części gry, Lara będzie musiała stawić czoło ekstremalnym warunkom, przywoływany jest tutaj moment z pokazu gry, gdy Jonah i Larę zaskoczyła lawina. To nie jedyny przykład oddziaływania środowiska na przebieg gry.

Przykładowo, podczas ciężkiej ulewy czy sztormu śnieżnego, niektóre zwierzęta będą się chować w swoich kryjówkach, i za nic z nich nie wyjdą, dopóki pogoda się nie zmieni. Podobnie reagować będą przeciwnicy ludzcy, których zachowanie będzie zależeć od miejsca, gdzie się znajdują, czy aktualnego stanu pogodowego.

Aby się uleczyć, będziemy tym razem musieli zdobywać zioła, czy fragmenty ubrań. Z tego będziemy sobie przygotowywać opatrunki. Wiemy też, że na pewno wróci łuk jako jedna z potężniejszych broni w grze. Oprócz tego, będą przynajmniej dwa typy każdej broni. Nic nie wiadomo jeszcze o podwójnych pistoletach, ich miejsce mogą zastąpić dwa czekany – teraz Lara będzie mogła posługiwać się dwoma na raz. Do dyspozycji będzie masę różnych rodzajów łuków, a każdy z nich będzie miał unikalne właściwości. Podobnie będzie z porą dnia, choć nie potwierdzono cyklu dnia i nocy. Niektóre z ulepszeń broni będą wymagały czegoś z konkretnego zwierzęcia, więc chcąc odblokować jakiś atrybut, będziemy musieli zapolować na określone zwierzę. Zwierzyna ta może być niezwykle rzadka i występować w tylko niektórych lokacjach, o określonej porze dnia.

film1

Z artykułu dowiadujemy się także, że obszary w grze są minimum dwu lub nawet trzykrotnie większe niż te zaprezentowane w poprzedniej części. Lara może teraz wspinać się po drzewach, dokonywać z ich wysokości zabójstw, ukrywać się krzakach, czy… nawet pływać! Pływanie znów stanie się ważnym elementem gameplayu. Przywoływany jest tutaj przykład, gdy Lara podpływa do strażnika, zaciąga go pod wodę, po czym dusi przy pomocy łuku!

Skoro już o walce mowa, warto wspomnieć o tym, że tym razem będziemy mogli z góry sobie zaplanować, jak mniej więcej będzie wyglądać nasza potyczka z przeciwnikiem, jednakże całkowite ominięcie walki nie będzie zbytnio możliwością. Znów będziemy mogli rozpraszać przeciwników, tym razem pojawią się jednak takie rzeczy jak koktajl Mołotowa czy granaty. Wszystko to będziemy mogli stworzyć sobie sami. Kolejnym ciekawym szczegółem jest możliwość całkowitego zgubienia przeciwnika po rozpoczęciu walki. W dowolnym momencie możemy uciec z frontu by uleczyć swoje rany i wrócić mocniejszym. Autor artykułu twierdzi, że mechanizm walki nieco przypomina ten znany z gry The Last of Us. Twórcy zapytani o to, czy w ostatniej grze nie było zbyt dużo walki odpowiedzieli, że wcale nie. Poziom i częstotliwość walki w Rise of the Tomb Raider pozostanie na tym samym poziomie. Wszystko jest wyważone, eksploracja, zagadki, walka – wszystkiego po trochę w odpowiednich proporcjach.

Noah Hughes w wywiadzie dla Game Informera podkreśla także zalety next-genowych platform, jak Xbox One. Dzięki możliwościom sprzętowym wydaje się, że Lara jest żywą osobą. W jej oczach ponoć nawet można wyczuć tą iskrę zapału do przygody, dokładnie da się odczytać ze sposobu jej zachowania, co czuje. Na takie wrażenia pozwala także pełny motion capture, w tym także całej twarzy, na który pozwala technologia Mova (klik!), która prezentuje się tak (kliknij, aby powiększyć):

camitwitt

Survival i zdolności, które Lara nabyła w poprzedniej części pomogą Larze w staniu się prawdziwym Rabusiem Grobowców. Dzięki tym umiejętnościom jest teraz w stanie odkrywać te wszystkie tajemnicze miejsca i ma jeszcze większą determinację. Noah uważa, że studio bardzo wzięło sobie do serca komentarze graczy na temat gry. Crystal Dynamics jeszcze bardziej chce przyłożyć się do tego, by gra znów była swoistym, lecz odświeżonym Tomb Raiderem. Studio pragnie stworzyć niesamowitą przygodę, której podstawą jest zwiedzanie grobowców i zamiłowanie Lary do przeszłości i nierozwiązanych zagadek. Obiecują więcej grobowców i klasycznych łamigłówek.

Twórcy podkreślają również, że samo zabijanie nigdy nie było i nie będzie dla niej priorytetem. Lara po prostu znajduje się w sytuacjach „wóz albo przewóz”. Tym razem jest jednak doświadczona, i wie, jak sobie radzić z przeciwnikiem. Mimo to, nie jest to dla niej czymś miłym, i zabijanie nie sprawia jej przyjemności. Ów przygoda sprawiła, że ludzie uważają Larę za szaloną. Bohaterka czuje się samotnie, ponieważ nikt nie wierzy w jej opowieści o nieśmiertelnej duszy i nadprzyrodzonych wydarzeniach na zaginionej wyspie.

Wraz z podróżą, o jakiej opowiada RotTR Lara próbuje sobie z tym wszystkim poradzić. Szuka odpowiedzi oraz dowodu, że doświadczone przez nią rzeczy są prawdziwe. Ma bagaż doświadczeń, jednak nie jest jednak bardzo pewna siebie. Dla twórców ważne jest ukazanie tego człowieczeństwa, wzloty, upadki, wątpliwości.

Z technicznych aspektów wiemy, że powróci TressFX, prawdopodobnie w bardzo odmienionej formie. Nie wiemy natomiast, jak poradzi sobie z tym Xbox 360, gdzie fizyczna możliwość zaimplementowania ów technologii nie jest zbyt możliwa. Za wersję Xbox 360 odpowiada całkowicie osobne studio, którym jest Nixxes. Wielu graczy zastanawia się nad tym, czy gra będzie jakoś ograniczona przez fakt, że ma pojawić się także na poprzedniej generacji Xbox’a. Crystal Dynamics twierdzi jednak, że nie przejmują się tym i wykorzystają wszystko co mogą w next-genie. Xbox 360 wciąż jest używany przez miliony użytkowników na całym świecie, a jego struktura pozwala na wydanie na nim RotTR. Nixxes złożyło bardzo dobre demo Rise of the Tomb Raider na starym Xboksie, i to tak dobre, że prawowici deweloperzy byli bardzo zaskoczeni, dzięki czemu tym bardziej się nie martwią i robią swoje.

Gra ma zostać wydania w okresie przedświątecznym jeszcze tego roku na Xbox One oraz Xbox 360. Studio jednak poważnie zastanawia się nad wersją na inne platformy. Niektórzy fani z materiału filmowego wyłapali nawet devkita PS4, co sugeruje, że Crystal Dynamics prawdopodobnie może już pracować nad wersją na konsolę Sony.

To na razie tyle, to wszystko co wiemy o nadchodzącym Tomb Raiderze. Przez cały miesiąc luty jednak pojawiać się będą nowe artykuły na stronie Game Informera, zawierające różne kolejne wiadomości dotyczące gry. Wszystkie będziemy dla Was opisywać na bieżąco, w kolejnych newsach! Zostańcie z nami!

 

You can leave a response, or trackback from your own site.
  • trfan

    Dzięki, że jako jedna z naprawdę niewielu polskich stron informujecie na bieżącą 🙂 jesteście najlepszą polską stroną o TR 😀

    • Jakie polskie strony jeszcze przeglądasz o Tomb Raider? Bardzo mało takowych znamy, chętnie obczailibyśmy pozostałe!

Powered by WordPress | Designed by: backlinks | Thanks to internet marketing, etiketten drucken and index backlink
© Square Enix Ltd. Lara Croft and Tomb Raider are trademarks of Square Enix Ltd. All rights reserved.